Sesja w dużym pokoju
Link 13.10.2007 :: 14:42 Komentuj (2)
Aaale ze mnie grubas

Trzeba dbać o higienę, no nie?

Aaa! Patyczek mi ucieka!

Oj, coś senny jestem...

Oooo, a co tam takiego?

Co sie gapisz? Stół tez należy do mnie!

Ale jestem długi...

Zabawa
Link 11.10.2007 :: 19:07 Komentuj (3)
Kiedy Duzi łaskawie wygospodarują dla mnie choć chwilkę czasu, młodsza Duża bierze koszyk z moimi zabawkami i zaczynam szaleństwo. Uwielbiam szczególnie małe myszki, patyczki z piórkami i maskotki z kocimiętką. Jednak moimi ulubionymi zabawkami są palce u stóp moich Dużych! ^^
Oto jak się bawię:
Patyczku, poczekaj, poczekaj, zaraz cię złapię...
Aaargh! I'm a Tiger!

Haha! Złapałem cię, patyczku!

Po udanym polowaniu, trzeba nacieszyć się zdobyczą...

...po czym udać się na spoczynek.

Wkurzanie Dużych
Link 11.10.2007 :: 14:52 Komentuj (2)
Przez biały kolor mojego futra oraz niebieskie oczy, wszyscy biorą mnie za aniołka, który nic nigdy nie psoci, tylko grzecznie siedzi na kolankach i się łasi. NIE!!! Nie jestem taki! Uwielbiam psocić i wnerwiać Dużych i słuchać ich lamentów: "Kicia! Nie wolno! Coś ty narobił??...". Tutaj kilka zdjęć z moich akcji:
Kiedy tylko tu wskakuję, Duzi od razu się oburzają. Boja się, że coś zrzucę. A przecież porcelanowe figurki i pamiątki z innych krajów nie są ważniejsze od moich widzimisię!
Moja drapaczka! ;-)

Mmmm, smaczny ten brzeg laptopa! ;-)

Uwielbiam leżeć na akwarium!

Hmm, kogo by tu posłuchać? Chopina? Bacha? Mozarta?

Aaa, jak ja uwielbiam spać !!!
Link 11.10.2007 :: 14:19 Komentuj (1)
Siedząc cały czas w domu, nie mam zbyt wielu rzeczy do roboty. Spanie, jedzenie i czasem polowanie na muchy. Z tego względu, pierwsza czynność zajmuje mi większą część czasu. Podobno, w czasie snu przybieram prześmieszne pozycje. No ale co jest śmiesznego np. w tym?!!

A w tym?!! Tym bardziej nic!!!

Tutaj jedno z moich pierwszych zdjęć w nowym domu (fajnie sie śpi pod komputerem, naprawdę! Sprobujcie!):

Jednak najbardziej śmieją sie z tego (podobno z mojej mimiki pyszczka, ale co poradzę na to, że we śnie też zjadam muchy?):
Ale bardzo się rozczulają nad tym zdjęciem. Ciekawe, dlaczego?

Powitanie ^^
Link 11.10.2007 :: 14:04 Komentuj (0)
Witam !!! Mam na imię Czesio i jestem grubym, rozpuszczonym kocurem birmańskim. Mam 8 miesięcy, lecz z moimi Ludźmi jestem od czterech. W moim domu mam wszystko, czego zapragnę: dobre żarcie, posłusznych poddanych, a nawet akwarium do maczania łap ;-) Jestem kotem niewychodzącym, więc Dom to mój jedyny świat, najlepszy na świecie. W końcu piękny kot na niego zasługuje, nie? Nie wierzycie, ze jestem piękny? To patrzcie:
